Codex: Imperial Agents

Nikt nie spodziewa się imperialnej inkwizycji!

Tak, to prawda. Od pewnego czasu sytuacja w armiach imperium była stabilna. Mamy duże armie wszelkich odłamów Space Marines, Imperialnej Gwardii, oraz nie tak dawno wydana trylogia Adeptus Mechanicus (Skitarii, Cult Mechanicus, Imperial Knights). Mamy również bardziej niszowe minicodexy – Militarum Tempestus, czy Legion of Damned. W półcieniu, dostępne jedynie w Black Library, możemy również znaleźć elitarne armie: Inkwizycji i Sióstr Bitwy.

Sytuacja Inkwizycji była stabilna – czasami widywało się nieśmiertelnego Inkwizytora z Trzema Czaszkami, lub Coteaza – czasami jak punktów starczyło można było dostrzec trójki akolitów z psykerem (18pts świetna cena za ten mini oddział).

Siostry Bitwy były zawsze armią elitarną – super drogą, całą w metalu. Dostęp do figurek z rynku pierwotnego od czwartej edycji praktycznie nie istniał. Żarty że dziewic u sióstr nie uświadczysz, bo każdy je miał były na porządku dziennym i nie odbiegały daleko od prawdy. W tym momencie grają właściwie trzy armie sióstr w Polsce: Bagliego, Nemesisa i moja. w 7 edycji, w świecie starów, bardzo popularnym sojuszem jest St.Celestine (Fearless i Hit&Run za 135pkt)  z podatkiem pięciu sióstr.

Obie armie łączyło to że prawie nikt nie miał oryginalnego codexu, który był zakopany na stronach Black Library, a w powszechnym użyciu były i są kiepskie PDF z pierwszą edycją codexów (a była to 6ed). Stąd na forach cała masa powtarzających się pytań: co robi psybereagle Coteaza, lub jakie tak naprawdę czary mają?

Nie ma bardziej oczekiwanego codexu nad codex Sióstr Bitwy – Chaosyci będą marudzić, ale to nie oni są najbardziej poszkodowaną frakcją tego uniwersum 😉

Dlatego gdy gruchnęły pogłoski wyjściu nowego codexu sióstr wzbudzają niedowierzanie, ale też rosnące oczekiwania. Późniejsze plotki, że wyjdzie codex łączący kilka pomniejszych frakcji u mnie wywołał z jednej strony zapalenie lampki ostrzegawczej – dzieje się źle! Natomiast z drugiej strony dał nadzieję nad zebraniem wszystkiego w jednej książce.

Dzisiaj w sklepach możemy kupić to:

Imperial Agents codex

Obrazek znajomy..

 

prawda?

 

Pokaż kotku co masz w środku:

Książka gruba, treściwa – zapowiada się smakowicie. Spis treści

przekazuje jedną ważną rzecz: To nie jest podręcznik dla fluffowców czerpiących przyjemność z czytania wszystkiego poza zasadami w codexie. Dostajemy 22 strony fluffu (z czego połowa to obrazki). Wypada po jednej kartce a4 informacji o każdej formacji z codexu… Pozostałe 114 stron zawiera to co prawdziwi gracze lubią najbardziej – krwiste zasady!

Włączy się tutaj głos sceptyka…

No zaraz ale codex GK to ponad 100 stron, codex SoB to następne 100 stron. Pozostałe też nie są małe…

To prawda.. Pierwsze co rzuca się w oczy to fakt że do każdej nacji nie dostaniemy kart maelstromów, nie dostaniemy specyficznych warlord traitów (przynajmniej do większości). Mamy na przykład trzy jednostki GK zamiast kilkunastu…

No to po grzyba mi ten codex?

No zaraz zaraz… Dostajemy (prawie)pełną listę Sióstr Bitwy, dostajemy listę inkwizycji i dostajemy shareware!!!! Tak właśnie to jest to czym jest ten codex. Wersją demo kilku innych frakcji – mówi patrzcie jaki fajny klimat – jak jesteś zainteresowany kup podręcznik i rozwiń pasję! To co jest świetne to to że każda z tych małych frakcji jest grywalna i może być włączona do większej kolekcji. Może być zaczątkiem nowej armii.

No dobra to co tak naprawdę jest w środku?

Cult Mechanicus

Taaak.. to prawda. Nie jest to co prawda całość tego co ma do zaoferowania Codex:Cult Mechanicus, ale to chyba pierwszy przypadek gdy dostajemy modele mogące być bezpośrednio włączone do tej armii. Dataslates to znany z Imperialnej Gwardii Techpriest(HQ) wraz z bandą przygłupich servitorów (Elites). Dodatkowo jest dodany mały detachment (techpriest opcjonalnie oddział servitorów). Trochę drogi jak na swoje możliwości(może dać imperialnemu pojazdowi w 12″ ducha maszyny), natomiast daje dostęp do bardzo taniego HQ Cultowi.

Aeronautica Imperialis

Brzmi dumnie jak diabli. Człowiek spodziewa się całego zestawu morderczych zabawek z przestworzy…

A dostaje przechodzoną Valkirię z podstarzałym oficerem floty świetny detachment(przerzut na rezerwy). Valkiria jest chyba najgorszym imperialnym ptactwem. Dodatkowo pozbawiona jest możliwości zaczynania z oddziałem w środku (thanks GW for FAQ). Ziutek ma sporą wiedzę ( 1 do rezerw naszych, -1 do przeciwnika), natomiast jego zasada działa jak przypomni sobie jak się tego używa(test Ld). Jako że jest zdziadziały ma Ld7…

Jeżeli kiedykolwiek to zobaczę na stole będę mega zdziwiony – tylko dla desperatów..

Adeptus Astra Telepatica

Czyli Psykera tanio zatrudnię. Jak tanio to psyker cieńki… Do rzeczy. Detachment nawet ciekawy (1HQ, 0-3 ELITES, HQ castuje na 3 jak jest w pobliżu elit). Psykerzy po taniości to znany z gwardii primaris (50pkt 25 za ML2), Astropath (totalny hit – chyba najtańszy psyker w grze) 25pkt 25za ML2), w elitach wyświechtani Vyrdwane Psykers.

Co ciekawe nikt nie zna demonologii, za to Astropath zna jakże pożądaną telepatię. Jak nie masz co zrobić z 25pkt jest to naprawdę dobry wybór :).

Chory pomysł trolla: Jeżeli gramy 1850 pkt bez limitów na detachmentach, to dlaczego nie wziąć 74 detachmentów psykana division, a w każdym tylko jednego Astropathę. 74 unity z jednym psykerem a każdy zna shrieka…

Sceptyk powie:Łeee…. przecież trójki akolitów z psykerem kosztują 18pts, mają trzy woundy i czarują równie dobrze…

Tak… zajrzyj kilka akapitów niżej…

Adepta Sororitas

Czyli Siostry Bitwy. Największe (dla mnie) rozczarowanie tego codexu. To DOKŁADNA KOPIA tego co oferuje Black Library – czyli codex siostrzany z 6 edycji. Dodatkowo zabrano najlepszą, najbardziej ikoniczną, najbardziej użyteczną siostrę –  Świętą Celestynę. Z uwagi na to swiętokradztwo postanowiłem wydrukować i wkleić brakującą stronę.

Pojawiło się szybko sprostowanie GW:

Czyli możemy używać starej książki i Celestyny .. Ale niesmak pozostaje.

Dla osłody dostajemy dwa detachmenty:

  • Vestal Task Force – będący CADem z wymuszonymi elitami, ale dostajemy raz na grę przerzut wszystkich pałek na sejwy na całą turę.
  • Ministorum Delegation – czyli Priest z opcjonalnym slotem elit. Bonusik – wszyscy dostają inva 6 i adamantium will… szkoda że to mają już z bazy. Z drugiej strony to ciekawa opcja na wprowadzenie jednego księdza do dowolnej armii imperialnej – szkoda tylko że potrzebujemy dwóch..

Deathwatch

Mały detachment – tylko jeden troops – dostający przerzut to wound/to armour penetration. Pamiętajmy o tym że dodatkowo mają swoje taktyki dające przerzut pałek na trafienie…

Możemy brać  squad veteranów i zapakować ich w Corvus Blackstar (nie ma opcji rhino czy drop poda)

Opcja ciekawa 🙂 Frag cannonów nigdy za mało..

 

Grey Knights

Ten kto się spodziewał pełnego codexu GK przeżyje rozczarowanie.. Mamy tylko Termosy, Interceptor Squad i Nemesis DreadKnighta Land raiderów kupę. Możemy z tego złożyć DeamonHunter Strike Force – czyli obowiązkowo termosy interceptor i opcjonalnie najta – dostajemy wychodzenie z rezerw od pierwszej tury (na 3 ) i możliwość biegu i strzału po deepie.

Ciekawa opcja na w miarę tanie wprowadzenie nemesis dreadknighta do gry. Nic poza tym.

Legion Of Damned

Nie znam oryginalnego codexu, ale możliwe że cały się tutaj zmieścił ;). Jeden oddział znanych nam z codexu SM Legion of Damned. Detachment to 1-4 oddziały, które WYBIERAJĄ czy udał się czy nie udał się rzut na rezerwy!! Pamiętajmy że mają przerzut deepa, ignores cover i relentless. Może warto zatrudnić jeden oddział 😉

Officio Assassinorum

Kotlet odgrzewany po wielokroć. Byli w WD, byli jako dataslejt, byli w Mont’ka, w pudełku z grą planszową, dlaczego nie mieli by się znaleźć też tutaj 😉 Bez zmian..

Inquisition

Dochodzimy teraz do sedna. Mamy lekko zmieniony codex:inquistion. Nasz detachment zmienił się nieznacznie dając nam teraz 1HQ 0-3 EL, ale w zamian inkiwizytor może wylosować zawsze warlord traita (1/6 szans na orbital ;)). Pogłoski się okazały prawdziwe i nie ma już niestety serwoczaszek. Za to inkwizytorzy-psykerzy mogą wziąć siekierę lub pałę, a nie tylko miecz.  Po staremu każde ordo ma swoje zabawki.

Akolici zmienili się. Teraz są normalnymi oddziałami – osobno akolici(jeden może być misticiem, brak ulubionego psykera!!), osobno deamonhosty, osobno joakero. Wyleciała valkiria, pozostały landki i  chimera. No i można się wozić sororitas rajno (droższe, ale z sejwem i adamantium will).

Na osłodę dostajemy formację przypominającą trochę deatchwatch kill team:

Inquisitorial Henchment Warband to 1 inkwizytor, 0-1 priest, 0-1crusaders, 0-1 arco flaggelants, 0-1 death cult assasins, 0-1 tech priest engineers, 0-6 joakero, 0-1 astropath i 1 oddział hanchmenów. Wszystko poza inkim musi tworzyć 1 squad. Dodatkowo można dołączyć oddział termosów GK (jako ink jest z malleusa), oddział sióstr bitwy (jak z Hereticusa), lub oddział deathwatch jak z Xeno.

I tutaj widzimy prawdziwy sens tej książki!! To są maleńkie oddziały, które inkwizycja używa do swoich celów. Całość jest spięta dopiero na stronie 131.

Podsumowanie

Jako weteran i zagorzały gracz sił imperialnych mam wszystkie wyżej wymienione codexy (Mechaników, Sisters, Deathwatch, Inquisition, Grey Knights, Assassins, Imperial Guard) i GW twierdzi że mogę ich nadal używać co jest piękne. Co dostaję: kilka formacji, kilka detachmentów, zmienioną inkwizycję, bezużyteczne valkirie, ciekawych psykerów. Dla mnie ciekawostka, może coś stąd wykorzystam, ale raczej będę bazował na starych codexach, dających więcej możliwości.

Jako gracz turniejowy – może coś da się wykorzystać, ale to straszna drobnica, a wszyscy i tak tną ilość detachmentów…

Jeżeli byłbym nowym graczem (powiedzmy mam marinsów i już), to jest to DOSKONAŁA okazja by zdobyć codex mogący pomóc przeskoczyć na nową armię i wspomóc obecne siły.

Jeżeli jestem graczem klimatycznym – można tworzyć super kombinacje oparte na Agentach Imperium. Tajne misje inkwizycji, mroczne sekrety telepatów. CovertOps assassinów – miód się leje ze wszystkich stron. Znowu Pan Inkwizytor gwizdnie i banda GreyKnightów przybywa na wezwanie – mamy powrót no najciekawszej epoki codexów WitchHunters i DeamonHunters.

Jeżeli byłbym fluffowcem – wydaje mi się że takowy nie ma co tutaj szukać. Dużo więcej „mięska” można znaleźć w osobnych codexach.

Ogólnie – pozycja bardzo trudna do zdefiniowania. Nie jest to jedynie kompilacja, bo zawiera pewne zmiany i dodatki. Nie jest to aktualizacja, bo stare podręczniki pozostają „żywe” i do kupienia na stronie BL czy GW. Czy to krok do przejścia z codexów trzy podręczniki Imperium/Chaos/Xeno –  być może, kto to wie..