"Raport z bitwy - o niemożliwości" (tau vs ig AstraMilit)

Opisy waszych bitew. Dyskusja nad światem przedstawionym.
Awatar użytkownika
compomite
Posty: 21

"Raport z bitwy - o niemożliwości" (tau vs ig AstraMilit)

Post#1 » pn paź 09, 2017 10:21 pm

'Nie każdy jest jak hiszpańska drużyna piłki nożnej - zawsze wygrywa i uczy się tylko z sukcesów.'

(wiem że moje raporty nie wszystkim się podobają , więc jeśli ktoś nie lubi moich opisów może sobie oszczędzić bólu)

* * *

(wiem że ten raport z bitwy jest może słaby - ale cóż.. (staram się pisać tak jak kiedyś pisali recenzje w magazynie 'Top secret' albo 'Gambler')


To raport z bitwy którą przegrałem kompletnie (z kretesem) - a wszystko przez to - że byłem 'nie zupełnie przygotowany.. ' , ale od początku.

"Jak przegrałem ?"


Właściwie , to zagrałem dobrze. Wyszedłem daleko na mojej prawej flance i także daleko na lewej flance.

To jest początkowe ustawienie :

Obrazek


Praktycznie okrążyłem przeciwnika (!)

Miałem bardzo dobre ustawienie - ustawiłem się (w mojej strefie - na dole stołu) - tak - że w pierwszym następnym ruchu - ustawiałem moje oddziały na - konkretnych pozycjach. już w pierwszej turze miałem bardzo dobre ustawienie.


"Nie pomyślałem o tym..
To my gramy bez Victory points.. ?
aa.."


Mam nadzieję że czytający wybaczą mi 'chaos tego opisu - ale - tak właśnie , chaotyczny charakter miała , nasza gra 'Tau vs Imperial Astra Militarum'. (chaos marines , jest obecnie najbardziej popularny 40tce i siłą rzeczy chaos wkradł się do mojego opisu)

Wszystko , przez to - że nie graliśmy na Objectives Tactical.

Nie pomyślałem o tym.. Ustawiasz 'objective Markers, grasz - Tactical Objectives i - grasz o VP , Victory Points.

a my - nie wzięliśmy Misji.

(to głupie, to jak my gramy ?
ani Eternal War, ani Maelstrom of War ,
granie 'na to kto więcej wystrzela - jest po prostu - głupie.
Ale dobra. gramy. moja wina , nie kupiłem deku)


"Wszystko zgodnie z planem" (czy napewno.. hmm)

Mój plan całej gry, i ustawienie , wszystkiego, terenu (całkiem dobre , jak na stoł 6x4 , 6 przeszkód elementów terenu) , były całkiem dobre.
(najpierw ustawiliśmy tereny, w sumie 6 , potem jeszcze rzuciliśmy 2k6 , też wypadło 6. czyli gramy)


Ustawienie , zrobiłem to na tyle dobrze (i przemyślany sposób) że już w 2giej turze (i 3ciej) , miałem wysunięte pozycje - na tyłach przeciwnika. (oflankowałem tą Gwardię z obu stron)

tu jest zdjęcie z tury (chyba) nr 2

Obrazek

Widać że ośmiu moich Breacher Fire Warriors , okrążyło prawą flankę przeciwnika i 'wyszli na tyły Gwardii. (tyle teorii - tymczasem , na stole - mojego DevilFisha , całkiem spokojnie ostrzeliwywali - gwardziści , ze wszystkiego co tylko mieli. (mogłem tylko podliczać na kostkach k8 - kolejne trafienia w mój pojazd, który z każdą chwilą stawał się coraz mniej przydatny do czegokolwiek)

Nie byłem pewien w której turze mogą wypakować się i wysiąść z transportera - czy oddziały mogą się 'disembark' - Wyjść z Pojazdu - w tej samej turze ? Krzysiek faktycznie stwierdził że nie.

Czekałem do trzeciej tury - i wtedy 'moi Breacher (o których miałem nadzieję że 'trochę postrzelają do przeciwnika) , 'Opuścili Pojazd'.

Tak więc , na lewej flance - widziałem , całą tą kompanię piechoty Imperialnej, na prawej flance to samo.. wszystko idzie zgodnie z planem.


Moich Stealth Suit XV25 (używam modeli XV15) - też zaczekali do 3ciej tury - i w tym samym momencie - wyszli na tyły przeciwnika (po mojej prawej stronie)

otworzyli ognień do Heavy Weapon squad i zmietli 3 składy 'ciężkiego wsparcia' - w jednej turze.


Właściwie - więc - czekałem do 3ciej tury - i tak samo - mój Komander (XV86 coldstar) - w pierwszych turach przemieścił się na prawą stronę (bo zaczynał na mojej lewej flance) - i potem przemieścił się na Lewo, i stamtąd - zaszarżował na kompanię piechoty.


Tak więc - mobilnie - byłem w stanie zrobić - wszystko 'to co chciałem'.

W tym momencie - widać - jak głupie było 'Granie bez Misji ! !
dla mnie - horrendalnie głupie - bo 'z całą moją mobilnością - i perfekcyjnym ustawieniem - realizowałem plan - w pełni : "I nic W ten sposób nie wygrywałem ! !"

Co za fatalna pomyłka !

(trudno to wytłumaczyć, ale - jaki sens ma gra - taktyczno-strategicznie- jeśli 'gra się - bez Celu ? chyba żaden.


"Ciekawe ustawienie , ma ta Gwardia Astra Militarum.. "

Nie chcę krytykować przeciwnika, a może nie powinienem - ale - oddziały piechoty krzyśka były ustawione wręcz fatalnie.


Obrazek

Obrazek


(ustawienie po chyba po 3tej turze mojej - Commander Coldstar 'już opuścił planszę... ( w proxie był to Farsight)


***

(naprawdę - muszę zagrać kiedyś jeszcze raz , z tą rozpiską - bo - uważam 'że była zrobiona Bardzo Dobrze'.

może nie powinno się komentować czyjegoś zwycięstwa , ale jednak.. "wiem że rozpiska była dobra. nie mogę nic zarzucić , mojej armii"

Cała piechota Krzyśka , była ustawiona w dosyć niedobry sposób : tzn wszystkie grupy piechoty (a każda z nich miała około 30 gwardzistów , z lasguns, - wszyscy gwardziści byli zgromadzeni 'w jednym miejscu' (jaki wspaniały pomysł - po prostu stać i strzelać do nich..) , i - co najgorsze dla nich - ci gwardziści - szli przodem (!)

mój komentarz - przecież , zazwyczaj , puszcza się przodem czołgi (czołgów Krzysiek nie wziął) , niech szturmują - a dopiero za nimi , piechotę - nawet nie spodziewałem się , że 'przodem na pierwszy ogień pójdzie 'na mnie' piechota..


"Co robić. to dziwnie proste"

Co teraz zrobić , jak mawiają wodzowie rewolucji..
więc , co teraz - nic prostszego niż stanąć i zacząć strzelać. z jakiejś broni o dużym polu rażenia.

ale - nie , zamiast tego - ja poszedłem moimi oddziałam 'zdobywać teren'. (w sumie po co - nie dostanę za to żadnych punktów - ale , nie myślałem o tym wtedy, o tym 'za co będę miał punkty.


"Mój generał. proxowany XV8-6 coldstar. "

znowu - nie pamiętałem 'jakie dokładnie ma zasady , jedynie z poprzedniej edycji 'że ma Glide'a. czyli ogólnie - lata.

mam już 'podręcznik - primaris' (8 stron zasad podstawowych - ale , mało jest tam odpowiedzi.
Mówiąc inaczej - byłem pewny , że mój komander ma 'armour save'a i invulnerable save.
pomyliłem się.

'Naprawdę (!) nie wiedziałem że 'w użyciu teraz jest 'jeden save' , albo ten albo ten..

(moja niewiedza mnie szokuje.. haha)


Mój komander ma 'na bazie - Missile Pody i całkiem dobrą 'heavy Burst Cannon'. w sam raz - żeby postrzelać do 'takich łatwych celów jak 'paru gwardzistów.
mówiąc dosadnie - mogłem , miałem szansę 'przerobić ich na kotlety'.

(kolejny mój błąd, nie doczytałem - o zasadach Morale tests - więc nie zaplanowałem - 'próby złamania morale tych gwardzistów , spanikowania ich - żeby zaczęli 'się wycofywać na z góry upatrzone pozycje. spowodować ucieczkę.)

podliczając moje braki wiedzy - liczy się to już na palcach dwóch rąk - ale cały czas chodzi tylko o to - jednak - że 'nie graliśmy misji ! !

'Na boga ! nie muszę wiedzieć jak działa karabin. wystarczy że wiem , że strzela. 'tym końcem celujesz w przeciwnika - a tym tutaj - strzelasz.' , pamiętaj 'ten koniec karabinu - celujesz we wroga'. nie odwrotnie.


więc - ruchy mojej jednostki Coldstar , były takie , najpierw , przemieściłem go na prawą stronę (to niesamowite , jak wielkie możliwości ma Pancerz Coldstar) , w następnej turze przemieściłem go trochę do przodu.
Już w 2giej turze - stał na prawej stronie - razem z 5cioma Stealth Suit , i w trzeciej turze zaszarżowałem nim - bezpośrednio - Gwardzistów.


Niestety.. Noo.. ii... co... za lekkomyślność...

(o boże, co ja robię, chyba zmieniam się w Orka. niedługo dadzą mi , wózek terenowy i zapiszę się do Speed Freaks - kolesi którzy 'zawsze walą do przodu , wciskają gaz i z niczym się nie liczą.. )

bo tak wyglądała moja gra - oni (gwardia) strzelali - a ja nacierałem do przodu..


"Owładnęła mną Gorkamorka. Orkowy sposób walki"


Moje działania można podsumować jako 'Orkowy Strategikus' :

Poważne Błędy, straszliwa Lekkomyślność, Nieznajomość Zasad (np tych , z rzutami na Ochronę) , co podsumowuje się jako Lekceważenie.

cóż - przynajmniej grałem fajną grę - dzięki za grę. lepiej fajnie przegrać, niż się napinać i wygrać.


Część 2

Faktycznie , w poprzedniej edycji , mój komander miał save'a na zbroję i na ochronę. Właściwie , Armour (zbroja) to coś innego niż Shield (pancerz) , bo zbroja to obrona pasywna, a pancerz to 'ogólna ochrona-poprzez uzbrojenie'.

Albo można powiedzieć, że Armour (zbroja), Shield (tarcza ochrona), Armament (uzbrojenie) to trzy różne rzeczy.

w każdym razie - miałem tylko jeden rzut.

więc - kiedy cały oddział, kilkudziesięciu gwardzistów - otworzyło do mnie ogień z Overwatch'a - mój kommander 'w końcu Zszedł śmiertelnie'. (a przyjął wcześniej całkiem solidny ładunek ognia z Hydry)

I co jest straszne (jak lekkomyślnie ja gram !) - że ten komander , mój XV86 , Coldstar (albo 'Cold Steel') , mój 'najemnik z Blackwater Merceneries - że tak go nazwę - przez wszystkie prawie tury - "zbiera na siebie - ostrzał wroga". po prostu normalnie - przez cały czas ktoś do niego wali - i ja - nawet nie odpowiedziałem (a miałem na pokładzie całą Siłę Ognia - prawie doskonale skonfigurowane na właśnie takiego przeciwnika , na to - żeby utrzymać jakiś dystans od wroga - i zaliczyć punkty.

"ja prawie nie strzelałem.. "

chciałem zdobyć - lepszą pozycję - chciałem związać tą piechotę walką wręcz - i moim modelem który ma naprawdę fajne Statsy - pobić ich po prostu.

zresztą - cały czas myślałem o tym - że druga część mojej armii (a wieksza jej część znajdowała się po drugiej stronie stołu , po lewej stronie na dole) że oni - też przejdą do kontr ataku.

pomyliłem się. w czwartej turze - miałem posprzątane..


Krzysiek wygrał bitwę - a ja nawet nie dokładnie uświadomiłem sobie - 'w jaką grę grałem. w grę w której 'nie ma tego - co było w poprzedniej edycji.

Błąd nr tysiąć-osiemset-sto-dziewięćset.. 'Stealth Suits'. połowa mojej armii miała Jet Packi.
właściwie - mogłem wskoczyć na dowolny budynek (bo mają Fly) - jeśli tylko znajdował się 'w odległości mojego ruchu'.

czyli (piszę to - bo dla mnie te zasady nie były znajome z rulebook'a) - mogłem ustawić się na 'Cover Save'a - i czekać.

tak to jest - jak nie zna się 'Zasady do zrobienia czegoś - trudno ją zastosować.
Więc ogólnie - traciłem inicjatywę.


Gdyby gdyby gdyby...

'gdybym wiedział - tylko o tych rzutach na Save'y...
gdybym wiedział że 'cały oddział - nie musi mieć LoS (line of sight) - a każdy z oddziału strzela jeśli tylko ma zasięg..
gdyby.. milion innych rzeczy

... to, napewno - inaczej bym zagrał , gdybym wiedział , o tym Overwatch (który lekceważyłem) ,

"na pewno wszystko potoczyło by się inaczej.. inaczej by to wyglądało..

a tymczasem - było jak było - i to jest chyba realizm.


// sory wielkie , nie pamiętam z którego filmu to cytat : "gdyby wtedy cię tam nie było, gdyby on nie był uzbrojony, gdyby ona - nie stanęła wtedy na linii ognia , między tobą - a nim , gdyby ... i to wszystko - a tymczasem ...

(nie pamiętam który to film, może Unforgiven z Clintem Eastwoodem, może 'Usual Suspects' z Kevinem Spacey, może 'Bad Lieutenant' z Nicolasem Cagem, a może 'Pulp Fiction' z Samuelem Jacksonem.

(tak , to Pulp Fiction , 'gdyby nie wyszedł do ringu - do dzisiaj by żył.. " bruce willis)

Gdybym o tym wiedział , nie potraktował bym własnych jednostek , tak lekkomyślnie. Tymczasem gra - jest na tyle taktyczno-strategiczna - że 'po prostu - nie można 40tki nie lubić..

niech żałuje kto nie gra ;-)


Część 3

'Co robiłem - kiedy krzysiek atakował'.

Bo , miał Valkyrię (latający czołg, którym już w 1szej turze przemieścił się - na moją wycofaną pozycję na lewej flance , na dole moich wojsk) , miał Hydrę (a ja głupio myślałem że 'działo przeciwlotnicze nie może strzelać do regimentów na ziemi'. AAG , anti-aircraft Gun)

tymczasem, kiedy ja się zastanawiałem - krzysiek strzelał do mnie ze sprzężonego działa Hydry, i już od razu - bombardował mnie z podwójnych działek - Valkyrii , i rakietami z tej Valkirii też.

Fajnie jest zobaczyć inną armię, taką jak Imperial Astra Militarum - ale... ja beztrosko obserwowałem - jak przeciwnik po prostu mnie niszczy - z działek pokładowych swojego pojazdu latającego.


Ustawiałem moje jednostki , tak 'żeby ogólnie , miały cover save'a - np moje jednostki po prawej stronie - były tak ustawione , że 'nie było ich ogólnie widać - ale - nie kłóciłem się o to "zza wzgórza widać było tylko kawałek mojego Farsighta który proxował Coldstara 86 - ale nie kłóciłem się "że teraz ma save'a - faktycznie - niezbyt dobrze kojarzyłem zasady..


Jak można się przekonać - prawie każdy mój wniosek składa się ze słów "bo nie czytałem zasad".


Ale - po prostu - nie można nauczyć się gry inaczej , niż grając bardzo wiele bitew.
Nie da się zdobyć doświadczenia - czytając rulebooka - a moim zdaniem 'nie można nauczyć wszystkiego o swojej armi jeśli 'nie spróbuje się grać - wszystkimi jednostkami , nawet jeśli wydają się słabe.

Dlatego składam 'rozpiski , nie na podstawie 'siły w Army List' - tylko na podstawie 'ogólnej atrakcyjności. żeby 'armia miała potencjał.


"Czy oni mają plecaki odrzutowe ?
- Nie wiem.
a Fly ?
chyba tak.
a co na to Instrukcja.

Niestety - instrukcja z poprzedniej edycji, poszła się walić.


Post scriptum "Jak można , zapomnieć że twoja jednostka ma INFILTRACJĘ ? ! " ( a druga połowa armii , DEEP STRIKE'a ? ! )


aaa....

Obrazek[
"Jeśli nie grasz w 40tkę to powinieneś zacząć"

Shadow
Posty: 4

Re: "Raport z bitwy - o niemożliwości" (tau vs ig AstraMilit)

Post#2 » pn paź 09, 2017 11:49 pm

"gdybym wiedział że 'cały oddział - nie musi mieć LoS (line of sight) - a każdy z oddziału strzela jeśli tylko ma zasięg.."

Tego nie powiedziałem :D Akurat biłem do jednostek ustawionych tak, że każdy z kompanii poborowych (conscripts) widział cel.

Zapomniałeś o 3 bullgrynach którzy w 2 turze dokonali desantu na Twoje battlesuity trzy (nie pamiętam nazwy). Dwaj padli od overwatcha od nich a jeden walczył do samego końca gry skutecznie ich blokując. Mogłeś zrobić "fall back" i coś innego kombinować z nimi.

Czołgów już nie puszcza się przodem. Przodem idzie piechota albo otacza dookoła basiliski lub Paska w punisherze :)

Przypominam, że w sobotę wyszedł Codex Astra Militarum i sam stwierdzam, że niektóre stratagemy to przegięcie.

Dziękuję za grę i tak jak mówiłem- sam oswajam się z 8. edycją i mogłem Ci sprzedać jakąś herezję co do zasad ale starałem się na bieżąco sprawdzać wątpliwe sprawy.

Wróć do „Raporty i fluff”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość