AOS-owy Fluff

Opisy waszych bitew. Dyskusja nad światem przedstawionym.
Awatar użytkownika
Avatarofhope
Posty: 808

AOS-owy Fluff

Post#1 » ndz sie 07, 2016 12:22 am

Zakładam tutaj jako, że brakuje odpowiedniego działu poświęconego takim tematom w sekcji AOS.

Zgłębiam w miarę możliwości historię świata przedstawionego w Age of Sigmar, w związku z czym postanowiłem się podzielić paroma faktami o nim, które wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Z racji mocno "zmitologizowanego" (przynajmniej ja tak odbieram uniwersum gry - rzeczywistość jest tam mocno nieuchwytna, a pojęcie "świata" bardzo względne) wątku Age of Sigmar, na każdym rogu, każdego ze światów można dostrzec pewne tego cechy. Dzisiaj opowiem co nieco o portalach na jakie można natknąć się tu i ówdzie.

Część z was zapewne zdaje sobie sprawę, że królestwa (eight realms) przedstawione w grze, są obszarem mogącym się pochwalić ginącą w otchłani czasu historią i upadłymi cywilizacjami, na których spuściznę można natknąć się na każdym kroku. Za co drugim krzaczkiem, górką czy lasem napotykamy tajemnicze portale, z których każdy prowadzi do tylko jednego, położonego gdzieś w obrębie tego czy innego realmu. Ich ilość jest dość spora i na tym tle wypadają gorzej jedynie od ilości źródeł św. Brygidy, na które można natknąć się w Irlandii. Do rzeczy. W świecie AOS portale odgrywają bardzo ważną rolę w funkcjonowaniu zamieszkujących go ras. Są szlakami komunikacyjnymi pomiędzy poszczególnymi punktami w obrębie jednego lub różnych królestw. Dzięki nim mieszkańcy mogą (mogli) pokonywać znaczne odległości w mgnieniu oka, w związku z czym gwarantowały rozwój handlu i więzi pomiędzy mieszkańcami ale także możliwość szybkiego przerzucania wojsk. W tym sensie kto kontroluje te magiczne węzły komunikacyjne, kontroluje też królestwa. Z tego też punktu widzenia nie sposób nie wspomnieć o portalach kardynalnych dla funkcjonowania całego świata - tzw. wszechbramach (The Allgates). Allgate to unikalna brama, znajdująca się w każdym z królestw, która prowadzi do miejsca zwanego wszechpunktem (The Allpoint, czciciele chaosu określają go mianem The Eightpoint). Miejsce to umożliwia dostanie się do każdego innego Allgate-a, zatem pozwala błyskawicznie podróżować z jednej krainy do każdej innej (w przeciwieństwie do "zwykłych bram", które mają tylko jedno wejście i wyjście). To właśnie Allpoint był początkowym celem inwazji chaosu, i opanowanie tego miejsce (oraz zdobycie twierdz chroniących Allgate-y) umożliwiło Archaonowi podbój całego uniwersum.

Allgate-y różnią się od siebie w zależności od królestwa, w którym występują. W Ghyran rolę tę pełni olbrzymi wodospad. Z kolei najciekawszą (moim zdaniem) wersją ma Ghur (Realm of Beast). W tym świecie Allgate znajduje się w paszczy gargantuicznych rozmiarów czerwia - Fangathraka. Po inwazji chaosu Archaon nakazał wybudować osiem twierdz, na grzbietach olbrzymich krabopodobnych stworzeń. Każda z nich stanowi punkt zaczepienia wielkiego łańcucha, który jest wbity w paszczę Fangathraka. Gdy Archaon potrzebuje skorzystać z tego Allgate-a, twierdze "rozchodzą się" w różnych kierunkach rozwierając paszczę czerwia aby z przejścia mogły korzystać armie chaosu.

To tyle na dzisiaj. Do następnego razu! :)
These men are my bodyguards, their lives forfeit to the guarantee of my physical safety. Of their loyalty to me there shall be no question nor doubt. No other commander shall they have in battle nor in service. So it is decreed!

Emperor of Mankind

Awatar użytkownika
Pan i Władca
Posty: 396

Re: AOS-owy Fluff

Post#2 » ndz sie 07, 2016 12:26 pm

Mega super, plis more :)

P.
Gloria Victis !

Chętni do gry w OiM / WARZONE / BA / Lee / SW:Armada / TY / Battlegroup <3 -> PM

Awatar użytkownika
Artois
Posty: 219

Re: AOS-owy Fluff

Post#3 » pn sie 08, 2016 10:25 am

:shock:

Awatar użytkownika
vanTroff
Posty: 539

Re: AOS-owy Fluff

Post#4 » pn sie 08, 2016 11:39 am

MOAR!

Awatar użytkownika
Vespan
Posty: 714

Re: AOS-owy Fluff

Post#5 » pn sie 08, 2016 2:27 pm

Ale fajne! Chyba sam zainteresuję się fluffem :) Trochę mi się nie chciało, bo byłem fanem WFRP więc jakoś tak mnie smuciło zakończenie tamtego świata i nie miałem entuzjazmu.
Pokrzyw: [...] przypomniałem sobie że centki mają boltery na cyckach nie po to by im sutki zasłaniały, tylko do strzelania :)

Awatar użytkownika
Vespan
Posty: 714

Re: AOS-owy Fluff

Post#6 » pn mar 20, 2017 9:28 am

Czy ktoś ma pomysł skąd mieszkańcy domeny ognia, cienia, metalu, śmierci albo nawet światła i niebios biorą.... jedzenie? Bo przecież zwykli śmiertelnicy bywają chyba poza domenami życia i bestii?
Pokrzyw: [...] przypomniałem sobie że centki mają boltery na cyckach nie po to by im sutki zasłaniały, tylko do strzelania :)

Awatar użytkownika
SamboR
Posty: 560

Re: AOS-owy Fluff

Post#7 » pn mar 20, 2017 11:26 am

Vespan pisze:Czy ktoś ma pomysł skąd mieszkańcy domeny ognia, cienia, metalu, śmierci albo nawet światła i niebios biorą.... jedzenie? Bo przecież zwykli śmiertelnicy bywają chyba poza domenami życia i bestii?

"Nie samym chlebem żyje człowiek ..." ;)
WarCor Infinity na Dolny Śląsk.
Chcesz nauczyć się grać w Infinity? Napisz PMkę.

Awatar użytkownika
Que
Posty: 178

Re: AOS-owy Fluff

Post#8 » pn mar 20, 2017 2:17 pm

Pewnie polują na jakieś bestie w Aqshy (albo chodują grzybki (fyerslayerzy)) Niepotwierdzone info tho

Awatar użytkownika
Avatarofhope
Posty: 808

Re: AOS-owy Fluff

Post#9 » ndz sty 07, 2018 11:17 pm

Przy okazji Malgin Portents, w Wd pojawił się ciekawy artykuł o frakcji Death, a konkretnie parę dotąd niepublikowanych słów o Nagashu. Oprócz fajnego nawiązania, że to jedno z najstarszych bytów w ośmiu królestwach, który był świadkiem upadku "świata-który-przeminął", pojawia się wątek uzurpacji przez Nagasha wyłącznego prawa do władania duszami zmarłych istot w świecie AOS, które postrzega jako należny sobie trybut. Z tego względu przyjemniaczek najbardziej nienawidzi, wcale nie Nurgla a (w kolejności od "najbardziej", do "najbardziej, nabradziej"):

1) Slaanesha - gdyż ten pozbawia go dusz elfów, pożerając je (podobno proceder ten wciąż trwa, więc nasz główny zaginiony jednak jeszcze żyje).
2) Elfich Bóstw - te broniąc swych wyznawców przed Tą Która Pragnie, porywają ich dusze, które następnie służą odbudowie rasy.
3) Sigmara - za zabieranie dusz bohaterów i reforgowanie ich jako Stormcastów. W odróżnieniu od dwóch pierwszych "znienawidzonych", co do działań, których możliwe jest ich przerwanie, magia wiążąca dusze Stormcastów jest tak niezwykła, że cykl powrotu ich dusz do Sigmara nie może się nigdy zakończyć.
These men are my bodyguards, their lives forfeit to the guarantee of my physical safety. Of their loyalty to me there shall be no question nor doubt. No other commander shall they have in battle nor in service. So it is decreed!

Emperor of Mankind

Awatar użytkownika
Que
Posty: 178

Re: AOS-owy Fluff

Post#10 » czw sty 11, 2018 7:23 pm

Z tego co kojarzę to nie można stormcasta przekuć więcej niż 3 razy bo potem 'umierają' czy coś...

Awatar użytkownika
Avatarofhope
Posty: 808

Re: AOS-owy Fluff

Post#11 » czw sty 11, 2018 7:44 pm

Nie umierają. Można ich przekuwać w nieskończoność. Ubocznym efektem każdego przekuwania jest utrata części pamięci przez stormcasta, przez co po pewnym czasie, gdy już wiele razy był kreowany na nowo, zmienia się w pozbawioną wspomnień kukłę.
These men are my bodyguards, their lives forfeit to the guarantee of my physical safety. Of their loyalty to me there shall be no question nor doubt. No other commander shall they have in battle nor in service. So it is decreed!

Emperor of Mankind

Awatar użytkownika
blackout_sys
Posty: 519

Re: AOS-owy Fluff

Post#12 » czw sty 11, 2018 8:25 pm

Dodajmy, że to fragmentowanie pamięci, to robota Nagasha, który zawsze coś skubnie zanim Stormcast trafi do Imperatora. A przynajmniej tak było od początku AoSa - teraz już nie jestem taki pewien, bo te niusy, które co jakiś czas tutaj wrzucacie trochę mieszają. Te nowe info o Nagashu sprawiają wrażenie jakby nadpisywały poprzedni setting :(

Awatar użytkownika
Vespan
Posty: 714

Re: AOS-owy Fluff

Post#13 » czw sty 11, 2018 10:29 pm

Wygląda na to że w tym świece każdy ma przerąbane. Niezależnie od wyznania.
Pokrzyw: [...] przypomniałem sobie że centki mają boltery na cyckach nie po to by im sutki zasłaniały, tylko do strzelania :)

Awatar użytkownika
Avatarofhope
Posty: 808

Re: AOS-owy Fluff

Post#14 » czw sty 11, 2018 10:38 pm

Ano, niestety. Ale to dobrze, bo śmierć dla SE nie jest "bezbolesna". Jest to dobrze pokazane w książkach - Realmgate Wars, gdzie pomimo tego, że Stromcaści wiedzą, że będą reforgowani, to śmierć swoich towarzyszy przyjmują z prawdziwym bólem. Tak na przykład było z Vandusem Hammerhandem (gościu z młotkiemna dracothcie z podstawki), którego śmierć, gdy zginął z rąk Archaona, wywołała rozpacz w jego stormhoście. Zresztą jeden z bohaterów stromcastowych z Shadespire - Obryn - też z dwuręcznym młotem, jest takim "za dużo razy" reforgowanym Stormcastem i we fluffie Shadespire jest wzmianka, że niegdyś był on pełnym dowcipu i towarzyskim wojownikiem, dzisiaj zaś nie odzywa się już do żadego ze swoich towarzyszy, walcząc w zupełnej ciszy.
These men are my bodyguards, their lives forfeit to the guarantee of my physical safety. Of their loyalty to me there shall be no question nor doubt. No other commander shall they have in battle nor in service. So it is decreed!

Emperor of Mankind

Awatar użytkownika
Avatarofhope
Posty: 808

Re: AOS-owy Fluff

Post#15 » czw sty 11, 2018 11:51 pm

1. Jeszcze a propos reforgowania. Sigmar doszedł do takiej wprawy, że jest w stanie oczyścić duszę skrumpowanych czempionów chaosu i reforgować ich jako stormcastów. Tak na przykład postąpił z jednym z czempionów Nurgla, walcząc z tym bogiem w Ghyran, który dołączył do stormhosta Hallowed Knights a moment jego odrodzenia pokazano na tym obrazku.

Obrazek

Być może gdyby ktoś zabił Archaona, Sigmar mógłby go przekuć na kolejnego Celestant Prime? :)

2.

Can the Everchosen be bound to another’s will? Should he blessed with daemonhood, this name could bind him to my will.

~The Watcher King atop Mount Kronus to Kaithanus

W jednej z książek jest też opisana scena, w której pewien greater demon, walczący w czasach przed erą chaosu z Sigmarem, wyjawia czarnoksiężnikowi Tzeentcha, że Archaon posiada swoje dawne imię. Pochodzi ono z czasów, gdy nie był jeszcze spaczony mocą chaosu. Wyjawia też to imię czarnoksiężnikowi i radzi, że gdy Arch zostanie demonem, ten może za pomocą tego imienia, nagiąć go do swojej woli. Niestety zaraz potem pojawił się Everchosen z legionem Varanguardów. Czarodziej przywołał hordę demonów, ale na niewiele mu się to zdało.
These men are my bodyguards, their lives forfeit to the guarantee of my physical safety. Of their loyalty to me there shall be no question nor doubt. No other commander shall they have in battle nor in service. So it is decreed!

Emperor of Mankind

Wróć do „Raporty i fluff”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości